Strona internetowa czy wizytówka Google — co wybrać

3 min czytania

Pytanie wraca w prawie każdej pierwszej rozmowie. Odpowiedź nie brzmi „strona", tylko „to zależy, kto Cię szuka i gdzie".

Wizytówka Google — czyli profil firmy, który wyświetla się na mapie i z boku wyników wyszukiwania — jest darmowa. Strona kosztuje. Naturalne pytanie brzmi więc: czy ta druga jest w ogóle potrzebna.

Co robi wizytówka Google

Profil firmy pokazuje nazwę, godziny otwarcia, telefon, zdjęcia i opinie. Pojawia się w mapach i w bloku lokalnym nad zwykłymi wynikami. Dla usług, których szuka się „tu i teraz" — hydraulik, warsztat, fryzjer — to często pierwsze miejsce, w które klient patrzy.

Zaletą jest to, że działa od razu i nic nie kosztuje. Wadą — że wszystko, co możesz tam pokazać, jest ograniczone do tego, na co Google pozwala. Nie umieścisz tam cennika w swoim układzie, nie wytłumaczysz zakresu usługi, nie postawisz kalkulatora ani formularza, który zbierze zgłoszenie w nocy.

Czego wizytówka nie zrobi

Nie odpowie na pytanie o cenę. A to zwykle pierwsze pytanie klienta. Jeśli nie znajdzie odpowiedzi u Ciebie, znajdzie ją u konkurencji.

Nie obsłuży klienta poza godzinami pracy. Zapytania o sprzątanie po remoncie czy wycenę auta przychodzą wieczorem i w weekend. Formularz działa wtedy, kiedy Ty nie odbierasz telefonu.

Nie zbuduje wiarygodności przy większym zleceniu. Przy usłudze za kilkaset złotych opinie wystarczą. Przy zleceniu na kilkanaście tysięcy klient chce zobaczyć realizacje, proces i kto za tym stoi.

Nie należy do Ciebie. Profil może zostać zawieszony albo zmieniony przez regulamin, na który nie masz wpływu. Strona pod własną domeną zostaje Twoja.

Kiedy sam profil naprawdę wystarczy

Są branże, gdzie to działa. Jednoosobowa usługa w jednym mieście, cena ustalana zawsze na miejscu, klienci głównie z polecenia i z mapy, żadnych materiałów do pokazania. Wtedy dobrze prowadzony profil z aktualnymi zdjęciami i opiniami robi większość roboty, a strona byłaby na razie dodatkiem.

Uczciwie: jeśli tak wygląda Twoja sytuacja, lepiej zainwestować najpierw w porządne zdjęcia i zbieranie opinii niż w stronę.

Kiedy strona przestaje być opcjonalna

Kiedy masz więcej niż jedną usługę i każda ma inną grupę klientów. Kiedy cena zależy od zakresu i klient chce ją poznać przed telefonem. Kiedy pracujesz w więcej niż jednym mieście. Kiedy zaczynasz płacić za reklamę — bo kampania prowadząca do profilu Google marnuje większość kliknięć.

Ten ostatni punkt jest najważniejszy. Reklama ma sens tylko wtedy, gdy prowadzi w miejsce, które Ty kontrolujesz i gdzie widać, ile kosztuje usługa i jak się zgłosić.

Najlepiej działają razem

To nie jest wybór albo-albo i tak to zwykle ustawiam u klientów: profil Google łapie tych, którzy szukają na mapie, strona odpowiada na pytania i zbiera zgłoszenia, a profil linkuje do strony.

Optymalizacja profilu i stała opieka nad nim to u mnie 600 zł na start i 400 zł miesięcznie. Wizytówka jako strona zaczyna się od 1500 zł. Jeśli budżet jest ograniczony, zacznij od profilu — jest tańszy i szybszy. Ale planuj stronę, bo w momencie, gdy zaczniesz reklamować się płatnie, będzie potrzebna.

Powiązane usługi

Wszystkie wpisy

Masz pytanie o swoją stronę?

Napisz albo zadzwoń — wycenę z terminem dostajesz w 24 h, bezpłatnie.

Bezpłatna wycena